Najciekawsze jest, że wabi-sabi zaczyna się od niewielkiej zmiany w sposobie myślenia. Nie musisz od razu robić pełnego remontu. Nie najlepszym pomysłem będzie też kupowanie kolejnych gadżetów, które zastąpią te, które już masz. Ta droga jest zupełnie niezgodna z filozofią wabi-sabi. Zacznij od pozbycia się rzeczy, które ci nie służą, są puste i sztuczne. Zaakceptuj niedoskonałości w swoim domu, doceń to, co masz. Potem powoli, w miarę jak będziesz potrzebował, wprowadzaj nowe przedmioty w duchu wabi-sabi. Być może coś dostaniesz, wymienisz się, znajdziesz i odnowisz? To musi być przemyślany proces, a wnętrze ma rozwijać się razem z tobą. Oto kilka sugestii, jak się do tego zabrać.
Surowe, niewykończone drewno
Podstawą wystroju wabi-sabi jest starzejące się drewno, szczególnie to z dużą ilością sęków. Stół w jadalni, taboret czy stolik kawowy w salonie wabi-sabi to meble, które mogą być zrobione z tego typu materiału. Surowymi, ale lekko przeszlifowanymi deskami (nie muszą być nowe) możesz też obudować wannę lub wykorzystać je jako blat konsoli.
Ręcznie robiona ceramika
Ceramika idealnie oddaje filozofię wabi-sabi. Widać w niej unikatowość każdego egzemplarza, niedoskonałość detali, czasem błędy w szkliwieniu i zabarwieniu, nierówne brzegi i chropowatość powierzchni. Zwróć uwagę na sztukę kintsugi, czyli sklejania porcelany laką i podkreślania miejsca łączenia złotą farbą. Może warto w ten sposób zreperować nadtłuczony wazon? Zyskasz niepowtarzalny przedmiot w swojej kolekcji.
Ściana z naturalną fakturą
Tapeta pozwala na błyskawiczną zmianę charakteru wnętrza. Możesz położyć ją tylko na jednej ścianie, a resztę pomalować na biało. Jej deseń może imitować naturalną fakturę starego tynku. Jeśli lubisz kolor, możesz użyć go na jednej z powierzchni, aby stworzyć kontrasty. Zawsze wybieraj naturalne odcienie, np. ciemnoszary, oliwkowozielony lub beżowy. Nie bój się chropowatości i nierówności.
Pościel i tekstylia z naturalnych materiałów
Surowy len i bawełna są najlepszymi materiałami do wykorzystania w sypialni wabi-sabi. Głównie ze względu na ciepły, domowy klimat. W przypadku zasłon, spróbuj użyć delikatniejszego batystu, aby wpuścić do środka naturalne światło. Len łatwo się gniecie i na tym polega jego urok, więc daruj sobie jego prasowanie.
Roślinne dekoracje
Jeden polny kwiat jest lepszy niż perfekcyjny bukiet białych róż – to istota wabi-sabi. Pięknie wyglądają też znalezione podczas spaceru gałęzie: zimą – brzozowe, wczesną wiosną – z pierwszymi listkami. W tradycyjnym wabi-sabi częściej używa się suchych, zdrewniałych roślin niż naturalnej zieleni. Ale w twoim domu, to ty ustalasz zasady, więc może być tak zielono, jak zechcesz.
Minimalistyczne meble
Meble wabi-sabi są drewniane, najlepiej z naturalnego surowca, proste, bez zbędnych udziwnień i raczej niskie. Wiele z nich ma rustykalny charakter, a ich kształty nie zawsze są symetryczne. Sofy mają miękkie, minimalistyczne sylwetki i czytelne funkcje. Te cechy odnajdziesz w sofie Lido, która wyróżnia się prostotą i jest praktyczna: zajmuje mało miejsca i możesz ją rozłożyć do spania.
Napraw, zamiast kupować nowe
Zawsze warto wybrać meble vintage, z odzysku lub ręcznie robione, unikając masowej produkcji. To znakomicie wpisuje się w trend ekologiczny, który stawia na naprawianie, a nie wyrzucanie. Bardzo ważne jest również robienie przemyślanych zakupów, by nie gromadzić nadmiaru przedmiotów.
Dom wabi-sabi pozwoli ci przerwać obsesyjną pogoń za perfekcją. Zatrzymaj się i pozwól, by pewne rzeczy pozostały nieidealne. Kogo obchodzi, że łóżko jest niepościelone lub na stole zostało trochę okruchów? Zaparz dzbanek zielonej herbaty i odpręż się pod ulubionym kocem. To jest ten moment, gdy masz czas tylko dla siebie. Podziwiaj detale, odkrywaj piękno, a przede wszystkim - czerp z tego radość.